Sąd prostuje omyłkę, ale termin na odwołanie przepadł
Sąd źle poinformował osobę starającą się o skrócenie kary o terminie na ewentualne zaskarżenie postanowienia. Po 10 miesiącach sąd sprostował oczywistą omyłkę pisarską, ale zainteresowany nie zdążył z wniesieniem odwołania. Fundacja Helsińska pyta, czy takie pomyłki nie naruszają gwarancji procesowych jednostek.




