Powódź nie usprawiedliwia dłużnika automatycznie
Żaden prawnik nie ma wątpliwości, że ogromna powódź na południu Polski to tzw. siła wyższa. Żeby jednak zwolniła kontrahenta z odpowiedzialności za niewykonanie umowy, musi on wykazać pewne fakty. Przede wszystkim udowodnić, że powódź uniemożliwiła mu realizację umowy i nie było jak temu zaradzić.


