Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Regina Skibińska

Artykuły autora

Frankowy wyrok TSUE namieszał w polskich sądach

Jest już wiele polskich wyroków po czerwcowym orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE, dotyczącym tego, że bank nie może żądać zwrotu całego kredytu po unieważnieniu umowy frankowej. Po miesiącu widać, że orzecznictwo jest bardzo niejednolite, nieraz tezy orzeczeń mocno zaskakują, ale prawnicy frankowiczów liczą, że nie dojdzie do gremialnego powrotu do niekorzystnej dla kredytobiorców tzw. teorii salda.

Nie do każdego lasu można wjechać na koniu

Jazda konna wiąże się z szeregiem zakazów. W Polsce, inaczej niż w wielu krajach europejskich, do lasu można wjechać na koniu tylko wtedy, gdy jest to wyraźnie wskazane. Regułą jest bowiem, że konno po lasach się nie jeździ. Lasy Państwowe podkreślają, że konie potrafią poważnie zniszczyć nawierzchnię leśnej drogi. Jeźdźcy nie mogą oczekiwać, że nadleśniczy sam wpadnie na pomysł, żeby udostępnić im drogi.

Zadośćuczynienie za tymczasowe aresztowanie z udziałem tzw. neo-sędziego

Jeżeli w składzie sędziowskim, orzekającym o tymczasowym aresztowaniu, znajdował się sędzia powołany od 2018 r., to może to stanowić podstawę do uchylenia orzeczenia. Pojawia się wówczas kwestia tego, czy za pozbawienie wolności w takiej sytuacji można domagać się zadośćuczynienia, a jeżeli tak, to na jakiej podstawie. Adwokaci reprezentujący aresztowanych już występują z roszczeniami, a problem z uchylaniem aresztów pojawia nawet na etapie Sądu Najwyższego.

Ubezpieczyciele mogą żądać wysokich składek za polisy dla domów zagrożonych powodzią

Wysokie ceny ubezpieczeń nieruchomości dla osób, które rok temu ucierpiały w czasie powodzi, to wynik kalkulacji ryzyka, a nie zarabianie na ludzkim nieszczęściu. Jeśli prawdopodobieństwo zdarzenia losowego jest duże, polisa kosztuje więcej niż wówczas, gdy ryzyko jest nieznaczne. Ubezpieczenie nieruchomości od ryzyka powodzi funkcjonuje jako dodatkowa umowa, tzw. klauzula powodziowa, która rozszerza zakres ochrony.

Pies nie zawsze ma wstęp do parku narodowego

Zabierając na wakacje psa, trzeba brać pod uwagę to, że nie wszędzie można zabrać go ze sobą. I nie chodzi tutaj tylko o niewpuszczanie czworonogów do muzeów czy kościołów. Także w lesie czy na łące nie zawsze pies jest mile widziany. Turyści mają jednak fantazję. Tatrzański Park Narodowy podał, że ludzie potrafią wprowadzać na jego teren psy w taki sposób, żeby nie zobaczyli tego pracownicy punktów wejść, np. chowając je do toreb czy plecaków.