Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

Za złamanie ciszy wyborczej kara do 100 tys. zł

Cisza wyborcza przed wyborami do Sejmu i Senatu dotyczy wszystkich mediów pracowni sondażowych i internetu. Administrator portalu nie ma jednak obowiązku likwidowania wszystkich wpisów agitujących, które powstały przed 24 godz. w piątek 7 października.

Urząd Skarbowy sprzedał towar, ale nie wystawił faktury

Sprawa Antoniego L. jest precedensowa. Urząd Skarbowy w Legionowie sprzedał mu towar i nie wystawił faktury. Towar stanowiła odzież uzyskana przez prokuraturę z przestępstwa. Urząd złamał ustawę o VAT, ale pokrzywdzony podatnik nie doczekał się odszkodowania za czyn niedozwolony władzy publicznej.

Kodeks wyborczy daje prawa, a nie je odbiera

Dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że kodeks wyborczy konstruuje pułapkę prawną dla komitetów wyborczych. W pewnych sytuacjach zwalnia je z przedstawiania podpisów poparcia wyborców. Jednak czyni to w sposób nie całkiem jasny. Zdaniem dr Piotrowskiego nie trzeba zmieniać tekstu ustawy Kodeks wyborczy, wystarczy zmienić sposób czytania prawa. Powinien on być najbliższy Konstytucji RP.

SN: „Nasz Dziennik” podał wymyślone fakty

Przepisy prawa chronią tylko rzetelnych dziennikarzy stwierdził w środę Sąd Najwyższy. - Część informacji o Andrzeju Klesyku, kandydacie na prezesa PKO BP, które ukazały się w Dzienniku Polskim była wymyślona. Zestawianie nawet prawdziwych informacji w taki sposób, że wywołują one błędne wyobrażenie o osobie narusza jego dobre imię.

Pierwszy w historii pozew związany z seksistowską reklamą

Firma Multimedia Polska powinna przeprosić wszystkie kobiety za reklamę, która odwołuje się do treści seksistowskich, urażających godność kobiet twierdzi radca prawny Marta Mackiewicz. Jej zdaniem w tej sprawie potrzebny jest pozew do sądu, bo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie może interweniować, gdyż ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zakazuje praktyk reklamowych naruszających dobre obyczaje, ale tylko przy zakupie towarów i usług.

Przewlekłość w urzędach jest barierą praworządności

Urzędy stosują obstrukcję bardzo często dlatego, że odmownej decyzji nie chcą poddać kontroli administracyjnej - uważa adwokat Michał Tomczak. - Organa administracyjne, od dawna już, nie zawiadamiają o przedłużeniu terminu, gdyż nie robiłyby jużnic innego. Z tą sytuacją trzeba zerwać.

Egzamin na diagnostę trzeba zdawać ponownie

Dyrekcja Transportowego Dozoru Technicznego twierdzi, że egzaminy kwalifikacyjne potrzebne do uzyskania uprawnienia diagnosty samochodowego sprzed lat straciły swoją moc. Starostwa powiatowe odmawiają wydania uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów w związku z niespełnieniem warunków określonych w obecnie obowiązujących przepisach. Wiceminister Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz zapewnia, że nie należy spodziewać się działań liberalizujących przepisy, które decydują o bezpieczeństwie na drogach.

Jest pozew o naruszenie godności kobiety w reklamie

Wczoraj do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął pozew przeciwko firmie Multimedia Polska SA o naruszenie dóbr osobistych poprzez umieszczenie reklamy Od września dajemy za darmo. Pozew wniosła Agnieszka Mrozik, wykładowczyni Gender Center. Poczuła się ona dotknięta reklamą promującą gratisowy dostęp do usług telekomunikacyjnych.

Prowokacja dziennikarska udana, ale przepraszać za zdjęcia trzeba

Samo zasłonięcie oczu podejrzanego jest pozorem zachowania ochrony jego praw. W istocie pokazanie twarzy pozwala z łatwością zidentyfikować osobę - stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie. Nakazał więc przeproszenie przez redakcję dziennika Fakt mężczyzny, wobec którego zastosowano prowokację dziennikarską.

Polskie sądy coraz wolniejsze

Z liczb wynika, iż nie poprawiła się kondycja sądownictwa powszechnego twierdzi Marlena Gilewicz, naczelnik Wydziału Statystycznego Ministerstwa Sprawiedliwości. Na załatwienie spraw czeka się 1,6 miesiąca. Załatwienie, to nie znaczy rozwiązanie problemu prawnego. To także umorzenie, oddalenie i dobrowolne poddanie się karze. Między jednym terminem rozprawy a następnym często mija pół roku. Obecnie 1250 spraw czeka ponad osiem lat na prawomocne orzeczenie.