ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prowokacja dziennikarska udana, ale przepraszać za zdjęcia trzeba

Samo zasłonięcie oczu podejrzanego jest pozorem zachowania ochrony jego praw. W istocie pokazanie twarzy pozwala z łatwością zidentyfikować osobę - stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie. Nakazał więc przeproszenie przez redakcję dziennika Fakt mężczyzny, wobec którego zastosowano prowokację dziennikarską.

[if gte mso 9]><xml><w:WordDocument><w:View>Normal</w:View><w:Zoom>0</w:Zoom><w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone><w:PunctuationKerning /><w:ValidateAgainstSchemas /><w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid><w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent><w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText><w:Compatibility><w:BreakWrappedTables /><w:SnapToGridInCell /><w:WrapTextWithPunct /><w:UseAsianBreakRules /><w:DontGrowAutofit /></w:Compatibility><w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel></w:WordDocument></xml><![endif][if gte mso 9]><xml><w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"></w:LatentStyles></xml><![endif][if gte mso 10]><style>/* Style Definitions */table.MsoNormalTable{mso-style-name:Standardowy;mso-tstyle-rowband-size:0;mso-tstyle-colband-size:0;mso-style-noshow:yes;mso-style-parent:"";mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;mso-para-margin:0cm;mso-para-margin-bottom:.0001pt;mso-pagination:widow-orphan;font-size:10.0pt;font-family:"Times New Roman";mso-ansi-language:#0400;mso-fareast-language:#0400;mso-bidi-language:#0400;}</style><![endif]

Sąd Apelacyjny w wyroku z 30 września orzekł, że skarżący Krzysztof D. miał rację uważając , że forma i treść artykułu, zamieszczonego w „Fakcie” 13 października 2005 r. była bezprawna. Nie wolno było publikować twarzy podejrzanego, nawet z zasłoniętymi oczami, gdyż ułatwiało to identyfikację osoby.Artykuły miały wymowę zdecydowanie negatywną. Zdjęcia notesu i pasa z podpisami wskazującymi , iż były to przedmioty należące do pedofila także nie powinny się ukazać.Nie wolno było też podawać informacji o przeszłości zawodowej powoda, aktualnie wykonywanej funkcji oraz przynależności do harcerstwa.Jednak sędzia Wanda Lasocka podkreśliła, że zmiana treści wyroku I instancji w kwestii wypłacenia zadośćuczynienia ( ze 100 tys. na 20 tys.) wynika z faktu, że powód sam doprowadził do niekorzystnej dla siebie sytuacji. Przyjął zaproszenie dziennikarzy, którzy podszywali się pod nastolatkę w internecie, przesłał swoje zdjęcie, korespondował sms-ami. Nie bronił się w postępowaniu karnym, które umorzono. Sędzia zauważyła, że gdyby dzisiaj dziennikarze urządzili podobną prowokację, to postępowanie karne musiałoby się skończyć wyrokiem. Dlatego, że obecnie jest karane usiłowanie, a nie tylko przygotowanie do przestępstwa pedofilii.

Sygnatura akt VI ACa 1263/10

Polecamy książki prawnicze