Ratownicy medyczni bez samorządu i pracy. Zapłaci państwo?
Do przeprowadzenia wyboru delegatów na pierwszy zjazd ratownicy medyczni potrzebują spisu, ale nie mają uprawnień, by zbierać dane osobowe. Ofiarami trwającego kilka miesięcy bałaganu są absolwenci, którym do zatrudnienia potrzebne jest prawo wykonywania zawodu wydawane przez samorząd. Tego jednak nie ma. Za źle przeprowadzony proces legislacyjny i w efekcie brak zatrudnienia - mogą skarżyć państwo.


















