Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Regina Skibińska

Artykuły autora

Z usuwaniem skutków powodzi nie trzeba czekać na likwidatora

Ubezpieczyciele deklarują, że są przygotowani do szybkiej pomocy powodzianom i uprościli procedury likwidacji szkód, uruchomili specjalne infolinie i wysyłają likwidatorów na tereny objęte podtopieniami. Deklarują też wypłaty odszkodowań nawet w ciągu jednego dnia. Jeśli jednak ktoś na widok fali powodziowej chciał kupić polisę mieszkaniową, to nie ma na to szansy. Ubezpieczyć się można na wypadek zdarzenia przyszłego i niepewnego, a nie na wypadek tego, co właśnie zaczyna się dziać.

Po potrąceniu zwierzęcia kierowcy muszą zawiadomić służby

Zwierzęta często wpadają pod koła, a kierowcy rzadko zatrzymują się, żeby im pomóc lub powiadomić odpowiednie służby, mimo że mają taki obowiązek. Bardziej interesują się pękniętym zderzakiem czy wybitą szybą w aucie. Tymczasem za niezapewnienie potrąconemu zwierzęciu stosownej pomocy lub niezawiadomienie odpowiednich służb o zdarzeniu - grozi kara. 

Za brak polisy OC można pójść z torbami

Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w sprawie zbyt wysokich i niezaskarżalnych kar za brak komunikacyjnego ubezpieczenia OC. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że każda sprawa traktowana jest indywidualnie i kary często są uchylane. Tymczasem problemem jest to, że brak polisy często jest wynikiem nieznajomości skomplikowanych przepisów, a nie celowego oszczędzania na składce.

Strefa buforowa nie zahamowała migracji, rząd przedłużył jej obowiązywanie

Rząd przedłużył, od dziś na kolejne 90 dni, obowiązywanie strefy buforowej przy granicy z Białorusią. Jednak mimo strefy i mimo naszpikowania granicy elektroniką, ruch przez granice nadal jest duży. Więcej osób próbuje jednak przekraczać nielegalnie granicę kilkadziesiąt kilometrów na północ od terenu, gdzie obowiązuje zakaz przebywania.

Ambona łowiecka jak obiekt budowlany - sprawa poróżniła resorty

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chciałoby rozszerzenia definicji obiektów małej architektury o „urządzenia związane z prowadzeniem gospodarki łowieckiej, trwale związanej z gruntem”. Nie zgadza się na to Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz sami myśliwi. Będzie to bowiem miało określone konsekwencje - m.in. wymagało zgłoszenia. Czym jest zatem ambona, skoro nawet przydrożne kapliczki są obiektami budowlanymi?