NOWOŚĆ LEX Cyberbezpieczeństwo Twoja tarcza w cyfrowym świecie!
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Aleksandra Partyk

Aleksandra Partyk

Doktor nauk prawnych; adiunkt na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego.
Stale współpracuje z Serwisem Prawo.pl, przygotowując w szczególności omówienia orzeczeń sądów powszechnych i administracyjnych.
Ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odbyła aplikację sądową i złożyła egzamin sędziowski. Stopień doktora nauk prawnych uzyskała, z wyróżnieniem, na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego po obronie rozprawy doktorskiej na temat "Ochrona osób bliskich spadkodawcy w prawie brytyjskim".

Artykuły autora
prawnik paragraf

WSA: Pomyłka pracownika może „drogo” kosztować stronę

Nie można przywrócić terminu do wniesienia skargi, jeśli do przekroczenia terminu doszło z winy osoby podległej stronie. Gdy pismo jest wadliwie złożone i to po terminie, to brak jest podstaw do uznania, że działanie strony nie było zawinione. Strona odpowiada za organizację pracy jej pracowników - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku.
zlotowki pieniadze monety banknoty kalkulator

SN: Sądu nie interesują stawki ustalone między adwokatem i jego klientem 

Oskarżony i obrońca ustalili, że w postępowaniu kasacyjnym koszt obrony wyniesie niemal 19 tys. zł. Choć obrońca dysponował fakturami VAT na tę kwotę, to sąd nie mógł przyznać jej obrońcy od Skarbu Państwa. Wynagrodzenie dla adwokata nie może bowiem przewyższać stawek wynikających z przepisów - podkreślił Sąd Najwyższy.
lekarz pacjentki korytarz

SN: Dzięki opinii biegłego kardiologa, oskarżony nie musi daleko podróżować

Z opinii lekarskiej wynikało, że oskarżony nie powinien podróżować 600 km z miejsca zamieszkania do siedziby właściwego sądu. Było to związane z jego problemami zdrowotnymi, które mogłyby nasilić się. Aby proces mógł się toczyć, trzeba wyznaczyć inny sąd do rozpoznania sprawy - orzekł Sąd Najwyższy.
mobbing

SA: Podwładny nazywa brygadzistę „polską świnią”? Pracodawca odpowie za tolerowanie mobbingu

Powódka w ramach obowiązków służbowych nadzorowała godziny pracy innego pracownika. Jej podwładny źle znosił tę sytuację. Utrudniał powódce pracę, groził jej, popychał ją. Często używał wobec niej wulgaryzmów. O mobbingu wiedziały osoby decyzyjne w firmie, ale długo nie podejmowały właściwych reakcji - wskazał Sąd Apelacyjny

Sąd: Sprzedaż mieszkania nie rozciąga się na korzystanie z garażu

Zanim pozwani sprzedali powódce lokal z udziałem w gruncie, zwrócili użyczone im klucze do garażu. Choć formalnie byli współwłaścicielami tego pomieszczenia, niemniej nie mogli oni z niego korzystać, gdyż dokonano wcześniej podziału rzeczy w naturze. Skoro pozwani nie mają kluczy do garażu, powództwo jest niezasadne - orzekł Sąd Rejonowy w Piszu.