SN: adwokaci nie znają swojej ustawy
Sporą wpadkę zaliczyła jedna z czołowych kancelarii adwokackich w Warszawie. Do Sądu Najwyższego Izby Karnej wysłano aplikantkę drugiego roku w ramach zastępstwa procesowego. Sędziowie ironizowali, że adwokaci nie znają swojej ustawy, a powołują się na samorządowe regulaminy szkoleń.

