Pokrzywdzeni chcą zrozumieć dlaczego stali się ofiarami i powiedzieć jak wielka spotkała ich krzywda – wyjaśnia sens mediacji Eugeniusz Wilder z Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku w rozmowie z Magdaleną Grochowską dla DF w Gazecie Wyborczej. – Innym razem chodzi o poprawę stosunków rodzinnych lub koleżeńskich, o odszkodowanie.
Porozumienia zawierane w postępowaniu mediacyjnym niewiele mają wspólnego z klasycznymi ugodami cywilnymi. Zazwyczaj w sprawach konfliktów rodzinnych ugoda sądowa dotyczy kwestii władzy rodzicielskiej, alimentów, podziału mieszkania. - Ja spotkałem się z ugodą – zawartą w wyniku mediacji – która mówi, że mąż z żoną pójdzie raz w miesiącu na spacer lub do kina, a sam będzie miał prawo pójść na mecz z kolegami – opowiada prokurator Wilder. – Normy prawne, choć ważne stoją tu na boku - dodaje.




![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)

![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)