1920x60_lex_cyberbezpieczenstwo_i_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

Prawnicy mówią ostro, krytykują władze - jedni są karani, innym uchodzi na sucho

Na linii władza - prawnicy coraz bardziej iskrzy, coraz więcej jest więc skarg do sądów dyscyplinarnych o nadużycie wolności słowa przez adwokatów, radców prawnych, prokuratorów, a nawet sędziów. Ocena, czy prawnik przekroczył granice swobodnej wypowiedzi nie jest jednoznaczna, mimo obowiązujących kodeksów etycznych. Zależy od wrażliwości organów władzy i konkretnych osób, kontekstu,

NSA: Pracownik nie słyszy na oboje uszu, ale choroby zawodowej nie ma

Trwały ubytek słuchu u pracownika z powodu hałasu w miejscu pracy powinien być stwierdzony wiarygodnymi i jednoznacznymi badaniami lekarskimi - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny i uchylił dwie decyzje inspektorów sanitarnych. Teraz wyjaśnić trzeba przyczyny niestwierdzenia choroby zawodowej obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu.

Jest "frankowa" uchwała siedmiu sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy nie wypowiedział się na temat dopuszczalności pozwów przeciwko kredytobiorcom o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału banku. Orzekł jedynie, że w przypadku nieważności umowy kredytobiorcy i bankowi przysługują dwa odrębne roszczenia. Uznał też, że termin przedawnienia biegnie od momentu, gdy umowa stała się nieważna. Tym samym wydłużył bankom czas na pozywanie klientów o zwrot kapitału.

SN: Jan Rokita nie otrzyma więcej pieniędzy za represje w PRL

Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej i skargi nadzwyczajnej są takie same, a więc nie może skargi nadzwyczajnej uwzględnić. Stwierdził, że sąd nie może ograniczać się wyłącznie do badania ich podstaw prawnych, wskazywanych przez skarżącego – najpierw w kasacji lub skardze kasacyjnej, a następnie w skardze nadzwyczajnej. SN sięgnął także do części motywacyjnej tych skarg.

SN: Łódź przejęta tylko w celu wywarcia nacisku, ale sprawca skazany

Nowe fakty lub dowody zawarte we wniosku o wznowienie postępowania powinny wskazywać na wysokie prawdopodobieństwo uniewinnienia skazanego albo skazania go za przestępstwo zagrożone karą łagodniejszą - stwierdził Sąd Najwyższy w Izbie Karnej. Orzekł, że doszło do przywłaszczenia łodzi, a nie tylko jej przechowania w celu wywarcia nacisku i uregulowania zobowiązań