1920x60_Ebook_5_Dylematow_Prawnika_In-House_I_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Przy wytyku nie można podważać wyroku

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który z urzędu stwierdził nieważność postępowania z powodu rzekomo wadliwego powołania sędziego pierwszej instancji. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy jednoznacznie sprzeciwił się praktyce kwestionowania statusu sędziego w drodze pozaproceduralnej kontroli sądowej, wskazując na brak podstaw prawnych oraz poważne zagrożenia ustrojowe i systemowe takiego podejścia.

SN: Przy wytyku nie można podważać wyroku
Źródło: Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie w sprawie o sygn. III CZ 273/24, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który z kolei uchylił orzeczenie sądu pierwszej instancji i zniósł postępowanie z powodu – stwierdzonej z urzędu – nienależytej obsady sądu. Podstawą takiego rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego było zakwestionowanie prawidłowości powołania sędziego orzekającego w pierwszej instancji, w szczególności w związku z oceną jego dorobku oraz przebiegu konkursu przed Krajową Radą Sądownictwa.

Nie wolno badać trafności powołań

Sąd Najwyższy uznał to stanowisko za nieuprawnione i sprzeczne z obowiązującym porządkiem konstytucyjnym. Wskazał, że nienależyta obsada sądu – jako przesłanka nieważności postępowania – zachodzi wyłącznie w sytuacjach, gdy skład orzekający jest niezgodny z ustawowymi regułami właściwości, a nie wtedy, gdy sąd odwoławczy dokonuje własnej, merytorycznej oceny procesu nominacyjnego sędziego.

W ocenie Sądu Najwyższego sądy powszechne nie posiadają kompetencji do badania skuteczności ani „trafności" powołań sędziowskich. Procedura nominacyjna została w Konstytucji jednoznacznie rozdzielona pomiędzy Krajową Radę Sądownictwa oraz prezydenta RP, a akt powołania sędziego ma charakter ostateczny i niepodważalny. Podejmowanie przez sąd powszechny prób weryfikowania tych aktów – nawet pod pozorem ochrony prawa do sądu – stanowi działanie ultra vires i narusza zasadę legalizmu oraz podziału władz.

Błędne uchylenie wyroku

Sąd Najwyższy podkreślił również, że dopuszczenie praktyki nieprzewidzianego w ustawie kwestionowania statusu sędziego w toku postępowania sądowego prowadziłoby do destabilizacji wymiaru sprawiedliwości, erozji pewności prawa oraz zachęcania stron do podnoszenia zarzutów ustrojowych zamiast merytorycznej polemiki z rozstrzygnięciem. Tego rodzaju działania – podejmowane dodatkowo z urzędu, bez zarzutów stron – nie mogą być uznane za realizację standardów rzetelnego procesu.

W konsekwencji Sąd Najwyższy nie tylko uchylił zaskarżony wyrok, lecz także sformułował wobec sędziów Sądu Apelacyjnego wytyk orzeczniczy, wskazując na oczywiste przekroczenie kompetencji oraz naruszenie konstytucyjnego porządku państwa. Jednocześnie Sąd Najwyższy jednoznacznie zaznaczył, że nie godzi się na uchylanie orzeczeń wyłącznie z powodu rzekomo wadliwego powołania sędziego, opartego na subiektywnej ocenie przebiegu konkursu lub dorobku orzeczniczego.

Sygnatura akt III CZ 273/24

 

Polecamy książki prawnicze