Dostęp do czytelni w SN to sprawa bezpieczeństwa
W dniu ogłaszania uchwały o ważności wyborów prezydenckich biblioteka Sądu Najwyższego była zamknięta z powodów bezpieczeństwa. Pierwsza prezes SN wskazuje, że były próby „siłowego zakłócenia przebiegu posiedzenia składu całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych". W efekcie prokuratorzy wydelegowani przez ministra Bodnara nie mogli zapoznać się z protestami wyborczymi, które złożyli obywatele.





