Pryska mit pozwów zbiorowych
Miały być batem na urzędników i nieuczciwe firmy. Dochodzenie roszczeń okazuje się jednak trudne. Wiele pozwów grupowych nigdy do sądu nie trafi. Juz teraz autorzy niektórych z nich wycofują. W postępowaniu grupowym jest więcej kwestii formalnych niż w zwykłej sprawie, więc sprawa taka wymaga od uczestników daleko idącej staranności - mówi Paweł Pietkiewicz - adwokat z kancelarii Cameron McKenna.

