Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Monika Sewastianowicz

Monika Sewastianowicz

Redaktor prowadząca sekcje: Oświata i Studenci.

Od lat związana z wydawnictwem Wolters Kluwer Polska, głównie z serwisami: LEX Prawo Oświatowe i LEX Windykacje. Współpracuje z czasopismami: "Dyrektor Szkoły" i "Wczesna Edukacja". Jest radcą prawnym.


Kontakt: M.Sewastianowicz@wolterskluwer.com

Artykuły autora

Sejm znów nie powołał rzecznika praw dziecka

Sejm nie powołał Agnieszki Dudzińskiej na rzecznika praw dziecka. Kandydatka PiS nie uzyskała wymaganej bezwzględnej większości głosów. Była jedyną kandydatką, wobec tego procedura zostanie przeprowadzona ponownie.

Lawina błędów w legislacji

Ustawodawcy nie można w ostatnich latach zarzucić braku pracowitości. Stachanowskie tempo uchwalania ustaw i dość swobodne podejście do kwestii konsultacji społecznych odbija się na jakości prawa. Pół biedy, gdy chodzi o drobne nieścisłości przy numeracji przepisów, gorzej gdy niedopatrzenie powoduje, że nie będziemy mieli szans na pomoc, ulegając wypadkowi w górach.

NIK: Jakość kształcenia na uczelniach pod znakiem zapytania

Nie do końca wiadomo, jak uczą polskie uczelnie wyższe. System oceny jakości kształcenia nie był objęty kompleksową oceną, a minister nauki nie miał szans na jego doskonalenie, bo oceny były jednostkowe. Problemem są też kompetencje pracowników dydaktycznych - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

MEN: Przepełnione klasy to problem samorządów

Za organizację sieci szkolnej odpowiada samorząd, będący organem prowadzącym dla szkół. To te podmioty powinny zadbać o warunki, w jakich uczą się dzieci - pisze wiceminister edukacji Maciej Kopeć. To odpowiedź na interpelację dotyczącą warunków panujących w szkołach po reformie.

TSUE: Żądanie danych od operatora także przy drobnych przestępstwach

Policja może zażądać danych od dostawcy usług telekomunikacyjnych nawet przy drobnych sprawach kryminalnych - orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Obejmuje to jednak dostęp jedynie do podstawowych danych. Drobne naruszenia prawa nie usprawiedliwiają poważniejszych ingerencji w prawo do prywatności.