Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Monika Sewastianowicz

Monika Sewastianowicz

Redaktor prowadząca sekcje: Oświata i Studenci.

Od lat związana z wydawnictwem Wolters Kluwer Polska, głównie z serwisami: LEX Prawo Oświatowe i LEX Windykacje. Współpracuje z czasopismami: "Dyrektor Szkoły" i "Wczesna Edukacja". Jest radcą prawnym.


Kontakt: M.Sewastianowicz@wolterskluwer.com

Artykuły autora

MENiSW: Doktoranci otrzymali wystarczające wsparcie

Nie jest planowane „objęcie wszystkich doktorantów starego trybu stypendiami na wzór doktorantów szkół doktorskich” - podkreśla wiceminister szkolnictwa wyższego Anna Budzanowska w odpowiedzi na interpelację poselską. I dodaje, że doktoranci otrzymali pomoc w czasie pandemii.

Św. Mikołaj prawnika obdarować może, chyba że ten reprezentuje jego przeciwnika

Święta to czas prezentów, a prawnicy jak wszyscy na prezent od św. Mikołaja zasługują. Tyle że część upominków może się okazać niedźwiedzią przysługą - bo jeśli są drogie trzeba się z nich rozliczyć, a podarowane przez przeciwną stronę są zdecydowanie wątpliwe etycznie. Jak nie potknąć się na czekoladkach? Podstawą jest umiar i zdrowy rozsądek.

Uczelnie po Świętach nadal zdalnie

Uczelnie dalej będą pracować zdalnie za wyjątkiem zajęć, które ze względu na swoją specyfikę nie mogą być realizowane z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Resort nauki poinformował także, że zajęcia nie podlegają ograniczeniom określającym dopuszczalną liczbę uczestników.

Otwarty dostęp zapewni czasopismu ministerialną dopłatę

Czasopisma naukowe mogą się starać o pomoc de minimis w ramach programu "Wsparcie dla czasopism naukowych". Konieczne jest zapewnienie otwartego dostępu, odpowiedni poziom publikacji i obecność w bazach międzynarodowych. Opublikowano tekst jednolity rozporządzenia w tej sprawie.

Kradzież choinek zdarza się coraz rzadziej

Kradzież choinek z lasu to już rzadkość. Jeszcze dziesięć lat temu nielegalnie wycięte drzewka liczono w tysiącach, teraz takich przypadków jest po kilkanaście. Osoba przyłapana z ukradzionym drzewkiem zapłaci mandat w wysokości 500 zł, ale kara może być wyższa.