Uczniowie nadal będą czytać lektury, ale nauczyciel ma mieć więcej swobody
Do mediów trafił przekaz, że z podstawówek całkowicie znikną dłuższe lektury. Instytut Badań Edukacyjnych dementuje tę informację, wskazując, że obowiązkowe teksty pozostaną, choć większy nacisk ma zostać położony na swobodę nauczyciela i możliwość wyboru bardziej odpowiadających dzieciom lektur tak, by wyrabiać w nich chęć do czytania książek.





