Obiecanki cacanki, czy przyrzeczenie publiczne? - polityka można próbować rozliczać przed sądem
Polska wciąż nie jest ani drugą Japonią, ani drugą Irlandią, a w UE bliżej jej raczej do drugiej ligi. Nie udało się zamieszkać w jednym ze 100 tys. obiecanych mieszkań, a przedstawiciele starszych pokoleń wciąż nie doczekali się 100 mln zł od Lecha Wałęsy. Tymczasem kolejny festiwal obietnic trwa w najlepsze - a jakby tak tym razem rozliczyć polityków z ich słów? Sposób na takie rozliczenie proponuje radca prawny dr Piotr Pałka, który zainicjował akcję "Pozwij polityka".





