Szczyt w Kopenhadze
Zanim jeszcze rozpoczęły się obrady konferencji klimatycznej ONZ w Kopenhadze (COP-15) już pojawiły się komentarze, iż nie można raczej liczyć na efekty prac konferencji w sferze prawa międzynarodowego, ale co najwyżej na konsensus polityczny w podstawowych kwestiach, które legną u podstaw nowego porozumienia klimatycznego mającego zastąpić Protokół z Kioto. Te stonowane, chociaż pełne nadziei na przełom, oceny obserwatorów znajdują swoje źródło w złożoności problematyki, która jest przedmiotem debaty krajów członkowskich ONZ.




