Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zofia Jóźwiak

Artykuły autora

Nie zawsze można unieważnić przetarg z uwagi na dalsze, nieuzasadnione procedowanie

Artykuł 256 ustawy Prawo zamówień publicznych nie jest wytrychem do unieważniania postępowań, jak niekiedy chcieliby to widzieć zamawiający czy wykonawcy. Z jego stosowaniem trzeba uważać, a orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej nie jest w tym zakresie w pełni jednoznaczne. Przepisy budzą sporo wątpliwości, pojawiają się też próby ich nadużywania.

Plan ogólny wszedł w życie. Przedstawiamy najważniejsze zmiany w nowych przepisach

24 września weszła w życie nowelizacja ustawy o planowaniu przestrzennym. Eksperci mówią wprost - to będzie rewolucja. Nowe regulacje oznaczają wiele dodatkowej pracy dla jednostek samorządu terytorialnego, a także większe nakłady na dostosowanie się do nowelizacji. Nowe regulacje dotkną każdego, kto planuje budowę.

Firma, która zawiesiła działalność gospodarczą, może pożegnać się z publicznym kontraktem

Przedsiębiorcy, którzy chwilowo nie prowadzą działalności gospodarczej, mają olbrzymi problem, by wskrzesić firmę na nowo. Powodem są nieżyciowe przepisy. Okazuje się, że nie wezmą udziału w przetargu. Prawo zamówień publicznych wyklucza je z postępowań o takie zamówienie tylko dlatego, że... zawiesili działalność. Natomiast prawo przedsiębiorców daje zielone światło.

Nowela prawa geologicznego odstraszy inwestorów od zakupu części gruntów

Kupujesz działkę budowlaną? Lepiej sprawdź, czy pod ziemią nie ma kopalin. Bo nawet na gruncie przewidzianym dotychczas pod budownictwo w planie miejscowym, nie można będzie stawiać domów. Dotyczyć to będzie nie tylko takich surowców jak węgiel czy rudy metali, ale nawet złóż piasku czy żwiru. Prawnicy oceniają, że przez nowe przepisy inwestorzy będą obawiali się kupować grunt, pod którym znajduje się złoże.

50 groszy kaucji wróci do domowego budżetu, ale wszystkim przybędzie obowiązków

Ustawa kaucyjna czeka już tylko na publikację. To znaczy, że za kilkanaście miesięcy za zwróconą do sklepu butelkę czy puszkę klient dostanie zwrot pieniędzy. By jednak do tego doszło, najpierw trzeba zbudować cały system zbierania, a to oznacza nowe wymagania dla sklepów i producentów napojów, co nie będzie już takie proste. Tymczasem za błędy będą grozić wielomilionowe kary.