Stany Zjednoczone oficjalnie opuszczają WHO
Od czwartku Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ubywa jeden ważny członek – USA. Skutkiem będzie niższy o prawie 20 proc. budżet w przyszłości, gdyż administracja prezydenta Donalda Trumpa zaprzestanie też uiszczania składek.

WHO powstała w 1948 r. jako agencja wyspecjalizowana ONZ i zajmuje się koordynowaniem działań na rzecz zdrowia publicznego, ustalaniem norm w tym zakresie i reagowaniem na sytuacje kryzysowe, jak np. epidemie. Członkiem WHO jest też Polska. Prezydent USA zdecydował o wyjściu z tej organizacji już rok temu, pierwszego dnia drugiej kadencji swojej prezydentury. Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze o wyjściu z WHO 20 stycznia 2025 r., ale według amerykańskiego prawa trzeba powiadomić o takiej decyzji z rocznym wyprzedzeniem oraz uiścić wszystkie zaległe opłaty przed wystąpieniem. Amerykański przywódca zarzuca WHO, że nie poradziła sobie z pandemią COVID-19 i nie radzi sobie z innymi kryzysami dotyczącymi zdrowia publicznego.
Chodzi też o pieniądze. USA uiszczało największą składkę członkowską do WHO, co - według Trumpa – powodowało, że organizacja domagała się nieuczciwych uciążliwych płatności, nieproporcjonalnych względem sum płaconych przez inne, duże kraje członkowskie, jak np. Chiny. Według danych WHO USA w latach 2022-2023 zapłaciły jej ponad 1,2 miliarda dolarów, co stanowiło ok. 18 proc. całego budżetu. Drugie w tym zestawieniu były Niemcy (856 milionów USD), zaś druga największa gospodarka świata, czyli Chiny uiściła tylko ok. 156 mln USD.
Wcześniej WHO informowała, że USA nie zapłaciły jeszcze 260 milionów dolarów zaległych opłat za lata 2024-25. W czwartek USA przekazały, że zaniedbania WHO w zakresie gromadzenia, zarządzania i udostępniania informacji kosztowały USA biliony dolarów. Trump skorzystał więc ze swojego prawa do wstrzymania przekazywania WHO jakichkolwiek funduszy, wsparcia lub zasobów rządu USA w przyszłości.
Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO, wielokrotnie już ostrzegał, że wyjście z USA osłabi działania tej organizacji i apelował do Waszyngtonu o zmianę zdania.
Do opuszczenia WHO przygotowuje się też Argentyna, która podjęła o to starania w 2025 r. Nad taką decyzją zastanawiają się także Węgry. W Polsce za opuszczeniem Światowej Organizacji Zdrowia opowiada się opozycyjna Konfederacja.





