Badanie za 40 procent jego wartości? Kolejki mogą być jeszcze dłuższe
Jeśli placówka medyczna wykona więcej badań, niż ma w umowie z NFZ, takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, gastroskopia czy kolonoskopia, Fundusz zapłaci jej za nie tylko 40 proc. I to dopiero na koniec roku. Takie zmiany planuje wprowadzić NFZ zarządzeniem prezesa, które obowiązywałoby z datą wsteczną od początku tego roku. Eksperci są zgodni, że w praktyce oznacza to limitowanie tych świadczeń. Dla pacjentów zaś oznacza to jedno – jeszcze dłuższy czas oczekiwania.






