1920x60_lex_cyberbezpieczenstwo_i_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

SN: Prokurator nie zniesławiła swojej szefowej, bo miała prawo do skargi

Prokurator ma prawo, jak każdy pracownik, do godnych warunków wykonywania zawodu, aby nie czuł się przez swoich szefów mobbingowany – orzekł Sąd Najwyższy. Pracownik, także prokurator, ma prawo zwrócić uwagę na nieprawidłowości zachodzące w jego jednostce, nie jest przecież niewolnikiem.

NSA: Można zabijać zwierzęta chronione, ale chore

Eliminacja maksymalnie 12 żubrów nie wpłynie negatywnie na stan gatunku. Zabicie osobników chorych i rannych poprawi kondycję zdrowotną całej populacji. Przed wydaniem decyzji nie trzeba wskazywać, które osobniki zostaną zabite. Odstrzał nie ma też negatywnego wpływu na cele ochrony obszaru Natura 2000. Potwierdził to właśnie Naczelny Sąd Administracyjny.

SN: Rzecznik dyscyplinarny sędziów może nawet przez trzy lata prowadzić postępowanie

Na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko sędziemu skarga nie przysługuje – orzekł Sąd Najwyższy w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. W tym przypadku nie ma zastosowania wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

SN: Dwa różne akty małżeństwa tych samych osób – problem dla kierownika USC

Słusznie sądy powszechne sprostowały wtórny akt małżeństwa do czasu ewentualnego unieważnienia któregoś z nieprawidłowych aktów – orzekł Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej. Gdyby zawiesiły postępowanie, to akty te nie odzwierciedlałyby rzeczywistego stanu prawnego. Państwo popełniło błąd w danych osobowych, więc i państwo powinno ten błąd naprawić. Tyle że Sąd Najwyższy pominął znaczenie aktu pierwotnego i skupił się wyłącznie na akcie wtórym.

SN: Starcie z deweloperem skończy się przeprosinami

W obronie dobrego sąsiedztwa właściciele działek zaprotestowali przeciwko budowie wieżowca. Jednak w pismach do urzędników miasta Zielona Góra posunęli się za daleko i naruszyli dobre imię dewelopera. Będą zatem musieli go przeprosić, ale treść ich oświadczenia powinien dopracować sąd drugiej instancji – orzekł Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej.