Minister Żurek zapłaci mandat za nieustąpienie pierwszeństwa pieszej
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny w związku z postępowaniem o złamanie przez niego przepisów ruchu drogowego. Chodzi o nagranie wideo opublikowane pod koniec stycznia w jednym z programów internetowych. Minister w trakcie wywiadu prowadził auto, a kamery zarejestrowały moment przejazdu przez przejście dla pieszych, na które wchodziła piesza.

– Nie ma świętych krów, to dotyczy także mnie – powiedział minister Żurek. Sprawą zajmowała się małopolska policja, która badała, czy minister złamał przepisy ruchu drogowego, nie ustępując pieszej pierwszeństwa na przejściu. W poniedziałek rano poinformowała na platformie X, że policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie ustalili, iż w sprawie doszło do popełnienia wykroczenia, a minister Żurek zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny. Chodzi o immunitet prokuratora generalnego.
Ile grozi ministrowi?
Policja informowała wcześniej, że w razie potwierdzenia nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu kierowcy grozi mandat karny w wysokości 1500 zł i 15 punktów karnych.
Tuż po ujawnieniu nagrania minister Żurek napisał na platformie X, że zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. – Ostateczna ocena należy jednak do policji. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności – wskazał.




