BEZPŁATNY E-BOOK KSeF w usługach prawnych - pytania i odpowiedzi
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Adwokatura chce podwyższenia "urzędówek" w 30 kategoriach spraw

Naczelna Rada Adwokacka nie odpuszcza podwyższenia stawek dla adwokatów za świadczenie pomocy prawnej. Prezes Przemysław Rosati, już podczas weekendowego Zgromadzenia Izby Adwokackiej w Warszawie, informował, że rozmawiał o tym z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Przekazał mu też pismo, w którym mowa o konieczności podwyżek w 30 kolejnych kategoriach spraw - takich jak m.in. sprawy spadkowe, rozwodowe i karne. Sami adwokaci dodają do tej puli m.in. sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ostatnia podwyżka była od stycznia br. i dotyczyła 15 kategorii spraw.

mlotek sad
Źródło: iStock

Chodzi oczywiście o stawki minimalne i „urzędówki". Przypomnijmy, że samorząd adwokacki, radcowski, ale też m.in. Stowarzyszenie Adwokackie Defensor Iuris, walczą o stawki za pomoc prawną z urzędu i minimalne „z wyboru" od lat. Doprowadziło to m.in. do tego, że w połowie 2024 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zrównało stawki za świadczenie pomocy prawnej z urzędu z minimalnymi stawkami dla adwokatów i radców z wyboru (był to zresztą efekt wcześniejszych wyroków Trybunału Konstytucyjnego). Z kolei od stycznia 2025 r. ministerstwo podniosło „urzędówki" w 11 kategoriach spraw. Temat pojawił się też na czerwcowym Krajowym Zjeździe Adwokatury i zakończył się m.in. wskazaniem wśród priorytetów w uchwale programowej. Kolejna podwyżka była od 1 stycznia 2026 r. - w 10 kategoriach spraw o 100 proc., w pięciu o 50 proc. Miał być też przygotowany projekt ustawy regulujący kompleksowo kwestie wynagradzania za świadczenie pomocy prawnej - chodziło m.in. o wprowadzenie corocznej waloryzacji stawek. Miał się tym zajmować pełnomocnik do spraw określenia zasad ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata oraz radcę prawnego z urzędu, którym decyzją ministra Adama Bodnara 17 maja 2024 r. został adwokat Jacek Różycki. Obecny minister Waldemar Żurek po objęciu stanowiska poinformował jednak, że formuła takiego pełnomocnika już się wyczerpała, i wskazał, że dalsze prace w tym obszarze prowadzone będą w zespołach z przedstawicielami samorządów prawniczych i Ministerstwa Sprawiedliwości.

Czytaj: Od 1 stycznia obowiązują wyższe stawki za "urzędówki", ale brakuje rozwiązań systemowych>>

 Adwokaci idą po urzędówki - pozywają sądy i ministra>>

Podwyżki urzędówek "tak", ale z kieszeni sądów i prokuratur​>>

Maksymalnie 150 zł dla obrońcy zatrzymanego, państwo więcej na razie nie ma>>

Adwokatura wskazuje 30 kolejnych kategorii spraw

Podczas warszawskiego zgromadzenia prezes Rosati poinformował, że nawiązując do ostatniego spotkania z panem ministrem Żurkiem, z którym - jak zapewnił - jest w dobrym dialogu, jeżeli chodzi o wysokość wynagrodzeń za świadczenie pomocy prawnej, złożył pismo z 30 kategoriami spraw, które „muszą mieć nowe stawki".

Chodzi o sprawy karne, można powiedzieć ponownie chodzi o sprawy karne, o rodzinne, nieletnich, prawo pracy, prawo osobowe i prawo rzeczowe. 30 kategorii spraw, które muszą być pilnie objęte nowelizacją rozporządzenia określającego wysokość wynagrodzeń za świadczenie pomocy prawnej z urzędu - mówił Rosati, zapewniając, że NRA będzie w tym zakresie podejmować konkretne działania zmierzające do tego, aby minister sprawiedliwości rozwiązał problem niskich stawek dla pełnomocników, obrońców, uderzający - jak wskazał - przede wszystkim w interes obywateli.

W piśmie do Żurka wskazał, że dotychczasowe zmiany wysokości części stawek za świadczenie pomocy prawnej z urzędu należy ocenić jako krok w dobrym kierunku.

Nie zmienia to jednak faktu, że nadal obowiązuje szereg kategorii wynagrodzeń pozostających na poziomie rażąco niskim i niewspółmiernym zarówno do rzeczywistego nakładu pracy adwokata, jak i do znaczenia tych spraw dla obywateli korzystających z pomocy prawnej z urzędu. W szczególności wymaga podkreślenia, że najbardziej niedoszacowane pozostają nadal liczne stawki w sprawach karnych, ochrony nieletnich, rodzinnych, z zakresu prawa rzeczowego i osobowego, spadkowego, ochrony dóbr osobistych i spraw pracowniczych. Są to jednocześnie postępowania bezpośrednio związane z ochroną podstawowych praw i wolności obywatelskich, w tym prawa do obrony, prawa do rzetelnego procesu oraz prawa do sądu. Analiza obowiązujących stawek prowadzi do wniosku, że pomimo częściowych korekt nadal utrzymują się wynagrodzenia na poziomie nieodpowiadającym realiom współczesnego rynku usług prawnych ani rzeczywistym kosztom świadczenia pomocy prawnej - podkreślił prezes.

I wymienił:

  1. sprawy karne objęte dochodzeniem – 540 zł,
  2. sprawy karne objęte śledztwem – 900 zł,
  3. sprawy karne związane ze sporządzeniem i wniesieniem kasacji do Sądu Najwyższego – 720 zł (w przypadku sprawy, w której w pierwszej instancji orzeczenie wydał sąd rejonowy) i 1200 zł (w przypadku sprawy, w której w pierwszej instancji orzeczenie wydał sąd okręgowy),
  4. sprawy dotyczące odroczenia wykonania kary – obecnie 540 zł,
  5. sprawy dotyczące przerwy w wykonaniu kary – 540 zł,
  6. sprawy dotyczące warunkowego przedterminowego zwolnienia lub jego odwołania – 480 zł,
  7. sprawy dotyczące wykonania kary ograniczenia wolności – 480 zł,
  8. sprawy dotyczące środków zabezpieczających – 480 zł,
  9. sprawy o alimenty – 240 zł,
  10. sprawy dotyczące nakazania wypłacania wynagrodzenia do rąk małżonka – 240 zł,
  11. sprawy o pozbawienie, ograniczenie, zawieszenie lub przywrócenie władzy rodzicielskiej oraz odebranie dziecka – 480 zł,
  12. sprawy o stwierdzenie nabycia spadku – 240 zł,
  13. sprawy dotyczące zabezpieczenia spadku, spisu inwentarza, odrzucenia spadku lub ogłoszenia testamentu – 240 zł,
  14. sprawy dotyczące wyjawienia majątku – 240 zł,
  15. sprawy dotyczące zwolnienia spod zajęcia rzeczy i praw zabezpieczonych w postępowaniu karnym – 240 zł,
  16. sprawy o ubezwłasnowolnienie – 960 zł,
  17. sprawy o ustalenie wypadku przy pracy bez dochodzenia odszkodowania lub renty – 480 zł,
  18. sprawy o demoralizację – 240 zł,
  19. sprawy o czyn karalny – 480 zł,
  20. sprawy o rozwód i unieważnienie małżeństwa – 720 zł,
  21. sprawy o stwierdzenie istnienia lub nieistnienia małżeństwa – 720 zł,
  22. sprawy o przysposobienie – 360 zł,
  23. ustalenie ojcostwa, zaprzeczenie ojcostwa, ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa oraz rozwiązanie przysposobienia – 480 zł,
  24. sprawy o rozgraniczenie – 720 zł,
  25. sprawy dotyczące służebności – 480 zł,
  26. sprawy o naruszenie posiadania – 320 zł,
  27. sprawy o ochronę dóbr osobistych i ochronę praw autorskich – 720 zł,
  28. sprawy ze skargi na czynności komornika – 160 zł,
  29. sprawy o wyjawienie majątku – 240 zł,
  30. sprawy o ustalenie wypadku przy pracy – 480 zł.

     

Stawki nieodpowiadające realiom

Rosati wskazał równocześnie, że te przykłady pokazują, iż w dalszym ciągu występują kategorie spraw, w których wynagrodzenie adwokata pozostaje na poziomie nieodpowiadającym ani rzeczywistemu nakładowi pracy, ani stopniowi odpowiedzialności związanej z prowadzeniem postępowań dotyczących fundamentalnych praw obywatelskich.

W praktyce oznacza to sytuację, w której wynagrodzenie za prowadzenie wielomiesięcznej, a nierzadko złożonej pod wieloma względami sprawy pozostaje na poziomie nieprzystającym do stopnia odpowiedzialności, obowiązków procesowych, wagi sprawy oraz standardów należytej staranności. Należy podkreślić, że problem ten nie ma wyłącznie charakteru środowiskowego. Jest to przede wszystkim kwestia jakości ochrony praw obywatelskich oraz realnego dostępu obywateli do profesjonalnej pomocy prawnej. Podwyższenie wynagrodzeń za pomoc prawną świadczoną z urzędu pozostaje bowiem bezpośrednio związane z interesem obywateli, a zwłaszcza osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji materialnej i życiowej. Obywatel korzystający z pomocy prawnej finansowanej przez państwo powinien mieć gwarancję, że otrzymuje pomoc rzeczywistą, profesjonalną i efektywną, odpowiadającą standardom demokratycznego państwa prawa oraz należycie opłaconą przez państwo, które ma obowiązek zapewnić dostęp do pomocy prawnej z urzędu - podsumował.

Dodał również, że sposób ukształtowania stawek za pomoc prawną z urzędu pozostaje istotnym sygnałem tego, jak państwo traktuje obowiązek ochrony obywateli wymagających wsparcia instytucjonalnego. - Odpowiedni poziom wynagrodzeń nie jest więc wyłącznie kwestią organizacji rynku pomocy prawnej, lecz elementem odpowiedzialnej polityki państwa w zakresie ochrony praw człowieka i zapewnienia równego dostępu do wymiaru sprawiedliwości - zaznaczył.

W ocenie prezesa Rosatiego potrzebne jest:

  • pilne rozpoczęcie prac nad urealnieniem wysokości stawek we wszystkich sprawach wskazanych na wstępie pisma, w których stawki pozostają obecnie na najniższym poziomie, aby doprowadzić do podwyższenia relatywnie najniższych kategorii wynagrodzeń przewidzianych obecnie w rozporządzeniu,
  • dokonanie systemowego przeglądu wszystkich stawek pod kątem ich adekwatności do rzeczywistego nakładu pracy i czasu trwania postępowań, a ponadto wypracowanie mechanizmu cyklicznej waloryzacji stawek uwzględniającego wzrost kosztów świadczenia pomocy prawnej.

W sprawach dotyczących ubezpieczeń społecznych bardzo źle

Adwokat Filip Tohl, członek zarządu Stowarzyszenia Adwokackiego „Defensor Iuris" oraz Stowarzyszenia Forum Adwokatów (Kancelaria Adwokacka Adwokat Filip Tohl), który m.in. walczył o wyższe stawki kierując pozwy do sądów, przyznaje, że problem z urzędówkami nadal jest widoczny, szczególnie w takich sprawach jak te z zakresu ubezpieczeń społecznych i prawa pracy.

 Niezależnie od sądu, skomplikowania sprawy, czasu, jaki pełnomocnik na nią poświęca, stawka wynosi obecnie 360 zł. A wyobraźmy sobie, że taka sprawa ciągnie się trzy lata, klient jest trudny, wymaga pomocy, stałego kontaktu. Trudno się więc dziwić, że za taką kwotę, która de facto nie pokrywa kosztów prowadzenia sprawy, pełnomocnicy nie chcą się tego podejmować. Do tego dochodzi jeszcze kwestia tego, że mamy całkowicie chory system, w którym nasz klient, nawet jeśli wygra sprawę tzw. zus-owską, to otrzyma minimalną stawkę 360 zł, zamiast realnych kosztów, które zapłacił za sprawę - mówi.

Jak dodaje, kolejną kwestią jest to, że sprawy trwają bardzo długo, a sędziowie, którzy się nimi zajmują, często traktują podsądnych szablonowo. 

 Do tego dochodzi obciążenie sądów. Wyroki zapadają po wielu latach, są często niesprawiedliwe dla obywateli, a do tego dochodzą bardzo niskie stawki dla prawników – podsumowuje Tohl. – Jeśli chodzi o stawki, to tak jak powtarzam od dawna, nie chodzi o same punktowe zmiany, potrzebne są zmiany systemowe. Powiedzmy wprost: nawet stawki, które zostały w ostatnich latach podniesione, nie uwzględniają realiów rynkowych, nakładów pracy adwokatów. Sąd może je podwyższyć ze względu np. na fakt, że sprawa była szczególnie trudna, ale jest to rzadkie - podsumowuje.

 

Polecamy książki prawnicze