Szkolenie online Krajobraz prawny po NIS 2 i UKSC - odpowiedzialność kierownictwa i kluczowe obowiązki organizacji 24.02.2026 r., godz. 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora
prawnik mlotek

SA: cesja wierzytelności - ważna nawet bez ustalenia ceny

Umowa cesji wierzytelności nawet jeśli nie zawiera ceny, jest ważna i skuteczna. Jej przedmiot może być określony z zastrzeżeniem - stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie, uchylając wyrok I instancji.

SN: gazociągu nie można zasiedzieć, gdy nie ma ciągłości posiadania

Sąd Najwyższy stwierdził, że dla przeniesienia aktu posiadania nie wystarczy uchwalenie ustawy przez państwo. Trzeba przenieść posiadanie umową, w formie aktu notarialnego - dodał sąd.

Niektóre władze informują same, innym pomaga sąd

Jawność działania władz i dostęp do informacji publicznej jest jednym z warunków udziału obywateli w rządzeniu. Zazwyczaj władze lokalne i centralne niechętnie dzielą się danymi. Ale są przykłady pozytywne np. w Wadowicach.

Lech Paprzycki: po 5 latach okaże się, czy reforma się udała

- Cieszę się, że minie dwa lata od momentu uchwalenia zmian w kpk do wejścia w życie tej ustawy - powiedział w Senacie prezes Lech Paprzycki. - Do tego trzeba się dobrze przygotować. Wszystko zależy, jak na ustawę zareagują prokuratorzy i jak będą do nowych przepisów podchodzić obrońcy oskarżonych - dodał.

SN: ponad 800 tys. zł wpłynęło na niewłaściwe konta, za co bank nie odpowiada

Niedopełnienie procedur obowiązujących w banku było jedynie sposobem na ukrycie dokonywanych nielegalnych wpłat i fałszerstw przez księgową spółki, a nie przyczyną powstania szkody - stwierdził Sąd Najwyższy.