Bezpłatne badanie Czy Twoja organizacja podlega regulacjom UKSC? Sprawdź w kilka minut, wypełniając kwestionariusz samoidentyfikacji
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

NSA: wątpliwe, by park krajobrazowy zaskarżał decyzję o warunkach zabudowy

Mazurski Park Krajobrazowy w Krutyni zaskarżył do sądu decyzję burmistrza o warunkach zabudowy obejmującą teren Natura 2000. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok I instancji, gdyż miał wątpliwości, czy Park jest stroną w sporze.

Adw. Wardyński: prawników obowiązuje etyka odpowiedzialności

Rzecznicy prasowi sądów muszą tłumaczyć społeczeństwu, że niezależność nie jest przywilejem zawodów prawniczych - jak próbują media naświetlić rolę sędziów, radców prawnych i adwokatów. Nie służy ona do nadużywania przez nas swoich funkcji - mówi adwokat Tomasz Wardyński.

Prof. Sadurski o imposybilizmie w Konstytucji RP

Imposybilizm jest, właściwym określeniem jednej z głównych funkcji każdej efektywnej konstytucji. Konstytucja dosłownie nie pozwala władzy ustawodawczej i wykonawczej na pewne działania, sprzeczne z regułami proceduralnymi, kompetencyjnymi i treściowymi utrwalonymi jako reguły gry.

Prof. Waltoś wydał książkę o rabunku najsłynniejszego ołtarza

Bezpośrednim sprawcom rabunku ołtarza Mariackiego powodziło się po wojnie nieźle, tylko trzech zostało osądzonych przez władze amerykańskie - oto jedna z konkluzji fascynującej książki prof. Stanisława Waltosia Grabież ołtarza Wita Stwosza.

SN: zasiedzenie w złej wierze możliwe, nawet jeśli oddano ziemię za rentę

Dzięki postanowieniu Sądu Najwyższego rolnik nie stracił 3,5 ha ojcowizny, którą jego rodzice kupili bez sporządzenia aktu notarialnego. Sąd uznał, że termin zasiedzenia biegł od czasu nowelizacji kodeksu cywilnego w 1990 r.