Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Monika Sewastianowicz

Monika Sewastianowicz

Redaktor prowadząca sekcje: Oświata i Studenci.

Od lat związana z wydawnictwem Wolters Kluwer Polska, głównie z serwisami: LEX Prawo Oświatowe i LEX Windykacje. Współpracuje z czasopismami: "Dyrektor Szkoły" i "Wczesna Edukacja". Jest radcą prawnym.


Kontakt: M.Sewastianowicz@wolterskluwer.com

Artykuły autora

Dyrektor w szkole za granicą na rok bez wymaganych kwalifikacji

Resort edukacji chce ułatwić powoływanie dyrektorów szkół za granicą. Czasowo będzie można będzie powierzyć tę funkcję osobie, która nie spełnia określonych w przepisach wymagań. Zmiany obejmą też pracowników Szkół Europejskich.

Będzie minimalna kwota dodatku dla wychowawców, ale nie w przedszkolu

Karta Nauczyciela będzie określać minimalną kwotę dodatku za wychowawstwo. To realizacja jednej z obietnic, którą MEN w czasie strajku złożyło "Solidarności". Według wiceprezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego w projekcie zapomniano o dodatkach dla nauczycieli przedszkoli.

Ordo Iuris: Zadośćuczynienie za edukację seksualną bez zgody rodziców

Instytut Ordo Iuris chce zmian w prawie oświatowym. Przepisy miałyby wymagać od organizacji działających na terenie szkoły szczegółowych informacji dla rodziców o celach i programie prowadzonych zajęć. Zmiana umożliwiłaby też pozwanie organizacji i organu prowadzącego za wyrządzoną krzywdę.

Ocena z plastyki też na świadectwie ukończenia podstawówki

Uczeń kończący szkołę ma na świadectwie nie tylko oceny z ostatniej klasy, ale również te, które zdobył z przedmiotów zakończonych we wcześniejszych klasach. Chodzi np. o takie przedmioty, jak plastyka lub muzyka. Oceny z nich również znajdą się na świadectwie ukończenia podstawówki.

Piontkowski: Miejsce w szkole dla każdego dziecka

W szkołach średnich jest miejsce dla każdego ucznia z podwójnego rocznika - zapewnił minister edukacji Dariusz Piontkowski. Jego zdaniem zamieszanie przy liczeniu powstało, bo uczniowie złożyli papiery do dużej liczby szkół i zostali kilkukrotnie wzięciu pod uwagę przy ocenianiu liczby miejsc.