Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Monika Sewastianowicz

Monika Sewastianowicz

Redaktor prowadząca sekcje: Oświata i Studenci.

Od lat związana z wydawnictwem Wolters Kluwer Polska, głównie z serwisami: LEX Prawo Oświatowe i LEX Windykacje. Współpracuje z czasopismami: "Dyrektor Szkoły" i "Wczesna Edukacja". Jest radcą prawnym.


Kontakt: M.Sewastianowicz@wolterskluwer.com

Artykuły autora

Próbny egzamin ósmoklasisty w szkole i według skróconych wymagań

Egzaminy próbne w tym roku mogą odbywać się na terenie szkoły – oczywiście przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Co ciekawe, resort edukacji uregulował tę kwestię w rozporządzeniu epidemicznym, zamiast w rozporządzeniach dotyczących funkcjonowania szkoły w czasie pandemii.

Uczelnia kształtuje program, liczba punktów zależy od rodzaju studiów

Resort edukacji i nauki wyjaśnia zawiłości dotyczące liczby punktów, które musi osiągnąć student dwustopniowych studiów - wiele zależy od uczelni, nie ma jednak wymogu, by suma punktów wynosiła tyle, co na studiach jednolitych. Każdy z limitów dotyczy konkretnego rodzaju studiów.

MEN: Nie planujemy likwidacji szkół specjalnych

W przestrzeni publicznej pojawiły się nieprawdziwe informacje dotyczące szkół specjalnych. Dementujemy. Nie planujemy likwidacji tych placówek - informuje Ministerstwo Edukacji i Nauki. Zapewnia, że placówki te są ważnym elementem systemu oświaty. Resort informuje jednak, że pracuje nad zmianami dotyczącymi wspierania dzieci ze specjalnymi potrzebami.

Składek na radę rodziców nie ściągnie komornik - grożenie na bakier z prawem

Wpłaty na szkolne rady rodziców są dobrowolne i nie da się ich ściągnąć, więc grożenie egzekucją komorniczą lub „listy hańby” z nazwiskami tych, którzy się nie wywiązują z wpłat są mocną przesadą. Niezależnie od słuszności celu, na jaki gromadzone są pieniądze. Nawet złożone przez rodziców deklaracje wpłat nie są zobowiązaniami, które można w jakikolwiek sposób egzekwować.

Decyzja nie weksel – in blanco nie przejdzie

Goście jedli bez maseczek, co "lekceważyło wysiłki Państwa Polskiego” – wynika z uzasadnienia decyzji Sanepidu, dotyczącej jednego z warszawskich barów. Nazwę lokalu i numer protokołu dopisano długopisem do wydrukowanego "gotowca" uzasadnienia. Rodzi to poważne obawy o to, w jakim stopniu organ zbadał stan faktyczny, którego dotyczy rozstrzygnięcie.