30 asesorów czeka na nominacje sędziowskie i nie może orzekać
Grupa ok. 30 asesorów czeka na powołanie przez prezydenta na urząd sędziego sądu rejonowego. Część z nich nie może już orzekać, bo właśnie minął im ustawowy okres czterech lat pełnienia obowiązków sędziego. W efekcie ich sprawy spadają z wokand, a terminy kolejnych rozpraw nie są wyznaczane, bo nie wiadomo, kiedy będzie taka możliwość. Kancelaria prezydenta sugeruje, że nominacje mogą nastąpić dopiero w listopadzie, a sami asesorzy wskazują na potrzebę pilnych zmian.






