Potrzebna klauzula integracyjna w Konstytucji RP
Od czasu wejścia w życie Konstytucji RP z 1997 r. formułowano w nauce prawa konstytucyjnego pogląd, że art. 90 tego aktu tworzy wystarczające podstawy do przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zarazem od chwili akcesji w dniu 1 maja 2004 roku pojawiła się opinia, że aktualna regulacja konstytucyjna jest niewystarczająca z punktu widzenia uwzględnienia wszystkich konsekwencji, jakie niesie członkostwo w UE. Sporne było jedynie to, w jak szerokim zakresie i z uwzględnieniem jakich elementów powinna nastąpić nowelizacja ustawy zasadniczej w tym obszarze oraz jak głęboko powinien sięgać proces europeizacji, będący "efektem oddziaływania integracji europejskiej na system prawny państwa członkowskiego". Mimo wysuwanych propozycji, w ciągu pięciu lat członkostwa nie nastąpiły oczekiwane zmiany. Ratyfikacja Traktatu z Lizbony otworzyła nowy etap rozwoju Unii i uświadomiła deficyt dotychczasowych rozwiązań konstytucyjnych w zakresie stosunków między Polską a Unią Europejską - pisze na łamach "Państwa i Prawa" prof. Jerzy Jaskiernia.



