Raport 2026 Poprawmy prawo W ramach akcji Prawo.pl i LEX wskazujemy przepisy do zmiany
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl
beata_igielska_00001

Beata Igielska

Polska dziennikarka specjalizująca się w oświacie i edukacji. Autorka licznych reportaży. Od 2019 r. współpracuje z serwisem prawo.pl.

Artykuły autora
trampolina dzieci

Rodzice poczekają na pieniądze za odwołane zielone szkoły

Na pieniądze wpłacone na zielone szkoły, które zostały odwołane z powodu epidemii, rodzice będą musieli poczekać pół roku. Dokładnie 194 dni gwarantuje biurom podróży specustawa, tzw. „tarcza antykryzysowa” na zwrot kosztów. W ten sposób państwo całą odpowiedzialność za sytuację spowodowaną koronawirusem przesunęło z firm na konsumentów.
dziecko lekcje dom koronawirus maseczka maska

Poradnie psychologiczno-pedagogiczne działają w czasie epidemii

Poradnie psychologiczno-pedagogiczne pracują w trybie zdalnym, odbierają telefony, wydają opinie i orzeczenia w związku z ruchem rekrutacyjnym. Na razie nie odnotowały wzrostu liczby zgłoszeń z powodu lęków związanych z koronawirusem. Ale są gotowe do reakcji i na wszelki wypadek doradzają, jak sobie radzić ze stresem.
spawacz

Nie wszystko da się zrobić zdalnie - koronawirus uderza w technika i branżówki

Jak zdalnie uczyć strzyżenia? Jak bez odpowiednich narzędzi uczyć naprawy samochodu? Zdalne nauczanie to teraz problem nawet w szkołach, które uczą przede wszystkim teorii. Dla szkół branżowych to prawdziwa tragedia. Ucierpią też nauczyciele, których uderzy to mocno po kieszeni.
nauczyciel

Pensje nauczycieli raczej bez istotnych obniżek

Wbrew niektórym alarmistycznym doniesieniom nie ma obaw, że nauczyciele dostaną 60 proc. wynagrodzenia - zapewniają zgodnie ZNP i minister edukacji. Diabeł może tkwić w szczegółach, a konkretnie w dodatkach, ale MEN zamierza tę kwestię doregulować w rozporządzeniu dotyczącym zdalnej pracy szkół.
dziecko lekcje dom koronawirus

Trudne wdrażanie e-edukacji podczas koronawirusowego kryzysu

Promowana podczas przerwy w szkołach zdalna praca z uczniami to na razie wolna amerykanka, bo nie ma póki co zasad, które określałyby, ile zadań ma otrzymywać uczeń dziennie, jak je oceniać i czy potem oceny te wpłyną choćby na promocję do następnej klasy. Wszystko zależy od dyrektora, choć MEN obiecuje wydać rozporządzenie w tej sprawie.