Cztery miesiące więzienia za bicie psa siekierą
Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżony spowodował dotkliwe cierpienia psa, bił go siekierą, spowodował rany głowy, łap, wyciągnął pod las i porzucił. Znęcanie się nad psem nastąpiło bez żadnych przyczyn. To nieracjonalne zachowanie pod wpływem alkoholu, którego nawet sprawca nie pamiętał, było dodatkowo obciążające. Sąd ukarał mężczyznę karą czterech miesięcy pozbawienia wolności, nawiązką i przepadkiem zwierzęcia.





