1920x60_lex_cyberbezpieczenstwo_i_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

Pracownicy RIO mogą spać spokojnie

Sejm uregulował kwestię niekontrolowanej działalności regionalnych izb obrachunkowych. - Trzeba pamiętać, że działalność orzecznicza RIO podlega kontroli sądów administracyjnych, więc nie będzie samowoli regionalnych izb obrachunkowych w zakresie orzeczniczym - zapewnił sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Sebastian Chwałek.

SN: tragiczne skutki operacyjnego leczenia nadwagi

Lekarz, który dokonywał operacji bariatrycznej postawił po zabiegu błędną diagnozę. Pacjent zmarł, a sąd dyscyplinarny II instancji uniewinnił chirurga. Sąd Najwyższy nakazał zbadać sprawę dokładniej i wnikliwie uzasadnić orzeczenie.

Sejm: Prokuratoria Generalna także w postępowaniu administracyjnym

Dzisiaj tj. 8 czerwca br. Sejm rozpocznie drugie czytanie prezydenckiego projektu zmian Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nowelizacja uzupełnia uprawnienia Prokuratorii Generalnej.

SN: ugoda nie była potrzebna, bo reforma okazała się źle przeprowadzona

Brak ustawy reprywatyzacyjnej przerzuca ma sądy po raz kolejny obowiązek załatwiania niesprawiedliwości dziejowych. Tym razem Sąd Najwyższy orzekał w sprawie skutków nie właściwie przeprowadzonej reformy rolnej.

Projekt: stan wyższej konieczności nie powinien powodować odebrania prawa jazdy

Senatorowie proponują zmiany w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Ich projekt przewiduje, że w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym wykroczenie to nie nie zawsze byłoby karane odebraniem prawa jazdy.