Egzamin prokuratorski do zmiany? Aplikanci chcą większej transparentności i odwołania
Egzamin prokuratorski w tym roku ponownie zebrał swoje żniwo – potknęło się na nim ponad 26 proc. zdających. Najgorzej poszło asystentom prokuratorów, którzy nie kończyli aplikacji. Zdający podnoszą m.in., że egzaminatorzy spoza KSSiP nie znali ani programu, ani metodologii pracy, którą przez lata wpajano aplikantom podczas aplikacji. Skarżą się też na lakoniczne uzasadnienie oceny prac pisemnych i brak możliwości odwołania. Z kolei prof. dr hab. Piotr Girdwoyń, dyrektor KSSiP, uważa, że problem tkwi m.in. w aplikacji uzupełniającej – bo powinna trwać minimum dwa lata.






