Lex Flex - Promocja miesiąca
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

SN oddalił kasację? Za obrońcę z wyboru i tak należy się zwrot kosztów

Sąd Najwyższy rozpatrywał kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 31 lipca 2025 r., którą wniósł prokurator. Obrońca był ten sam co na etapie sądu niższej instancji. Po oddaleniu kasacji wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego zwrotu poniesionych kosztów ustanowienia i udziału obrońcy w postępowaniu przed Sądem Najwyższym. Dołączył stosowną umowę oraz potwierdzenia zapłaty na łączną kwotę 6150 zł, a SN uznał, że wniosek jest zasadny. Zasądził przy tym całą wnioskowaną stawkę, ponad pięć razy wyższą niż minimalna.

mlotek zlotowki
Źródło: iStock

Rozprawa kasacyjna (sygn. I KK 448/25) odbyła się w połowie kwietnia br. Sąd Najwyższy oddalił wówczas kasację prokuratora jako oczywiście bezzasadną, kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążając Skarb Państwa. Po kilku dniach obrońca wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego zwrotu poniesionych kosztów ustanowienia i udziału obrońcy w postępowaniu przed Sądem Najwyższym. Do wniosku załączono stosowną umowę oraz potwierdzenia zapłaty na łączną kwotę 6150 zł.

Czytaj: Od 1 stycznia 2026 r. wyższe stawki adwokackie i radcowskie w 15 kategoriach spraw>>

Kasacja oddalona? Zwrot kosztów i tak się należy

Sąd Najwyższy wskazał, że wniosek o przyznanie poniesionych kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy z wyboru okazał się zasadny, gdyż zgodnie z art. 637a k.p.k. do kosztów postępowania kasacyjnego stosuje się odpowiednio przepisy o kosztach postępowania odwoławczego, chyba że ustawa stanowi inaczej.

 Wobec tego odpowiednie zastosowanie w tej kwestii znalazł art. 636 par. 1 k.p.k., przewidujący obciążenie Skarbu Państwa kosztami procesu za postępowanie odwoławcze w wypadku nieuwzględnienia wniesionego wyłącznie przez oskarżyciela publicznego środka odwoławczego. Do kosztów procesu niewątpliwie należą uzasadnione wydatki stron, w tym z tytułu ustanowienia w sprawie jednego obrońcy (art. 616 par. 1 pkt 2 k.p.k.). Przepisy te stosuje się odpowiednio do kosztów postępowania kasacyjnego - uzasadnił.

 

Dlaczego zwrot kosztów wyższy od stawki minimalnej?

SN przypomniał równocześnie, że wysokość przysługującego zwrotu poniesionych kosztów pomocy prawnej z wyboru określona jest rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Przywołał też par. 11 ust. 2 pkt 6 tego rozporządzenia, zgodnie z którym stawka minimalna za obronę przed Sądem Najwyższym wynosi 1200 zł.

 Przepis zawarty w par. 15 ust. 3 daje możliwość ustalenia opłaty w wysokości przewyższającej sześciokrotnie stawkę minimalną. Zasądzenie kosztów obrony wyższych od stawek minimalnych wymaga wykazania i ustalenia okoliczności uzasadniających takie rozstrzygnięcie - uzasadnił, przywołując postanowienia SN: z 12 marca 2019 r., VI KZ 4/19; z 5 marca 2021 r., IV KK 319/19.

I dodał, że opłatę ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną wówczas, gdy uzasadniają to określone rozporządzeniem okoliczności (par. 15 ust. 3).

- Zalicza się do nich w szczególności rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. W świetle zatem obowiązujących regulacji normatywnych ustalenie opłaty wyższej niż stawka minimalna, lecz nieprzekraczającej sześciokrotności tej stawki, może być uzasadnione w szczególności rodzajem i zawiłością sprawy oraz niezbędnym nakładem pracy adwokata (por. M. Gawryluk, Prawo o adwokaturze. Komentarz, Warszawa 2012, art. 16). Także w orzecznictwie słusznie przyjmuje się, że sąd może kontrolować wysokość żądanego przez stronę wynagrodzenia adwokata w zakresie przekraczającym stawki minimalne, określone w przepisach wskazanych w rozporządzeniu, przy czym kontrola ta dokonywana ma być przy uwzględnieniu rodzaju i stopnia zawiłości sprawy oraz nakładu pracy obrońcy lub pełnomocnika - zaznaczył SN.

Jak ocenił, żądana we wniosku kwota mogła zostać zaakceptowana, bo nie przekraczała wskazanej w rozporządzeniu zwiększonej stawki maksymalnej, mogącej wynieść maksymalnie 7200 złotych. - Obrońca należycie we wniosku wykazał okoliczności stanowiące podstawę podwyższenia stawki - podsumował.

 

Polecamy książki prawnicze