NOWOŚĆ LEX Cyberbezpieczeństwo Twoja tarcza w cyfrowym świecie!
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Maria Dec-Kiełb

Maria Dec-Kiełb

Artykuły autora
grzejnik kaloryfer cieplo

Ceny regulowane za gaz tylko dla wybranych - spółdzielnie chcą zmian

Od wielu miesięcy spółdzielnie walczą, by cenami regulowanymi za gaz byli objęci mieszkańcy wszystkich bloków, a nie tylko ci z budynków, które mają własne kotłownie. Jedni dostają wsparcie od państwa, a drudzy nie. Tym ostatnim trudniej jest więc związać koniec z końcem. Do tej pory jednak niewiele wskórali. Niedawno uchwalona ustawa w sprawie taryf znowu ich nie uwzględnia. Apelują więc o pomoc do senatorów.
tlum ludzie

Atlas dobrych praktyk, czyli przykłady współpracy między samorządem i mieszkańcami

Mieszkańcy miast, miasteczek i wsi oczekują, że władza lokalna będzie bliżej nich. Może to ułatwić zainteresowanie samorządowców działaniami oddolnymi inspirowanymi przez organizacje społeczne i grupy nieformalne. „Atlas dobrych praktyk” na konkretnych przykładach pokazuje, że to może się udać. Patronem medialnym projektu był portal Prawo.pl.
reklama ulica

Reklamy oszpecają miasta, ale uchwał krajobrazowych wciąż niewiele

Uchwały krajobrazowe samorządy mogą podejmować od 7 lat. Zrobiły to nieliczne, a powodów tego jest wiele. Eksperci zwracają uwagę, że problemem jest samo skonstruowanie uchwał, pogodzenie ładu reklamowego z interesem biznesu, a potem wielkie problemy z wyegzekwowaniem w praktyce postanowień samorządowych kodeksów reklamy przestrzennej.
kruszyniany ferma

Kłos, młot i bocian - z herbami gmin są problemy

Herby i weksylia samorządów muszą spełniać wymogi ustawowe. Czuwa nad tym państwowa Komisja Heraldyczna. Procedury mogą trwać latami, a koszty zmian są niemałe. Nowe herby, proporce czy sztandary wprowadza rocznie niespełna 30 samorządów. Tymczasem herbami nie spełniającymi wymogów wciąż posługuje się aż jedna trzecia spośród 2500 polskich gmin.
kajaki przystan

Pływać kajakiem po Bugu można, ale tylko teoretycznie

Na odcinku rzeki Bug, która stanowi granicę z Białorusią, można pływać kajakiem i łowić ryby. Teoretycznie, bo nadal stoją tam zasieki z concertiny. Irytują się właściciele wypożyczalni kajaków, organizatorzy spływów, narzekają kajakarze. Straż graniczna wyjaśnia, że rekomendowała usunięcie concertiny, ale zaznacza, że zakaz zbliżania się do granicy zniesiono dopiero 1 lipca, więc to musi potrwać.