NOWOŚĆ LEX Cyberbezpieczeństwo Twoja tarcza w cyfrowym świecie!
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Aleksandra Partyk

Aleksandra Partyk

Doktor nauk prawnych; adiunkt na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego.
Stale współpracuje z Serwisem Prawo.pl, przygotowując w szczególności omówienia orzeczeń sądów powszechnych i administracyjnych.
Ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odbyła aplikację sądową i złożyła egzamin sędziowski. Stopień doktora nauk prawnych uzyskała, z wyróżnieniem, na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego po obronie rozprawy doktorskiej na temat "Ochrona osób bliskich spadkodawcy w prawie brytyjskim".

Artykuły autora

Okrojony projekt zmiany prawa autorskiego - prace w toku

Trwają prace legislacyjne nad rządowym projektem ustawy o zmianie Prawa autorskiego. Na portalu Rządowego Centrum Legislacji ukazała się nowa, mocno okrojona wersja projektu z 11 marca 2015 r.
prawnik mlotek

SO: sąd powinien chronić ofiary przemocy domowej

Ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie należy interpretować tak, by jak najlepiej chroniła ofiary przemocy domowej. Inaczej wypacza się sens regulacji - zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Radomiu.

SN: zwrot wniosku o rozliczenie nakładów w toku "działówki" jest zaskarżalny

W uchwale z 6 marca 2015 r. Sąd Najwyższy uznał, że wniosek o rozliczenie nakładów, złożony przez uczestnika postępowania o dział spadku i zniesienie współwłasności, jest zaskarżalny.

Projekt: kapitał zakładowy nie zawsze potrzebny

Według rządowego projektu zmiany kodeksu spółek handlowych kapitał zakładowy stanie się fakultatywny. Ma zostać wprowadzony tzw. test niewypłacalności.

SN: trzeba wskazać, kto odpowiada za ośmieszające treści w internecie

Naruszenie dóbr osobistych w internecie powinno uwzględniać specyfikę tego medium. Sąd ma ustalić, kto udostępnił określoną treść w sieci, a nakazany wyrokiem tekst przeprosin musi być niezwykle precyzyjny - tak uznał Sąd Najwyższy.