NOWOŚĆ LEX Cyberbezpieczeństwo Twoja tarcza w cyfrowym świecie!
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

SN: uczciwy dostawca nie może płacić za błędy syndyka

Kontrahent, który spełnił warunki umowy nie może odpowiadać za błędy popełnione przez syndyka i sędziego komisarza w postępowaniu upadłościowym. Żądanie od niego zwrotu pieniędzy zapłaconych za dostarczony towar upadłemu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego - uznał Sąd Najwyższy.

SN: nie trzeba przepraszać księdza za słowa o jego autorytecie

Sąd Najwyższy uznał, że zdanie wersja rodzinna ocenzurowana przez autorytet domowy, pochodzące z książki o obławie augustowskiej z 1945 r., nie narusza godności i dobrego imienia księdza, który miałby cenzurować historię. Ingerowanie przez sąd w treść publikacji byłoby nadużyciem wolności słowa - dodał SN.

NSA: wniosek siostry powoduje nabycie prawa do rekompensaty przez rodzeństwo

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że złożenie w terminie wniosku o rekompensatę za mienie pozostawione na Kresach Wschodnich choćby tylko przez jednego uprawnionego powoduje, że wojewoda powinien uwzględnić prawa wszystkich członków rodziny.

Zaległe czesne może się przedawniać po 3 latach, ale pewności nie ma

Sąd Najwyższy odroczył w czwartek podjęcie uchwały dotyczącej przedawnienia roszczeń za nie zapłacone przez studentów opłaty za naukę do czasu zakończenia prac nad ustawą o szkolnictwie wyższym.

SA: spór o dotację na film "Pokłosie" trwa

Sąd Apelacyjny w Warszawie dał sobie dwa tygodnie na rozstrzygnięcie, czy Państwowy Instytut Sztuki Filmowej ma opublikować sprostowanie, że producent filmu Pokłosie nie dokonał bezprawnego przekroczenia budżetu do 9 mln zł, gdyż Instytut wiedział, że budżet będzie większy.