Fundacja Sunflowers rozpoczęła rekrutację do pierwszej w Polsce Letniej Szkoły Międzynarodowego Prawa Karnego.
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

NSA: dyplom ukraińskiej uczelni w Polsce nic nie znaczy

Dyplomy wydawane przez Międzyregionalną Akademię Zarządzania Personelem w Kijowie nie są uznawane w Polsce, gdyż studia prowadzone metodą e-learningową muszą odbywać się w kraju - stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.

Rada Legislacyjna pozytywnie o rządowym projekcie ustawy o zapłodnieniu in vitro

Zdaniem Rady Legislacyjnej obszerniejszego uzasadnienia wymaga stwierdzenie, iż ustawa o leczeniu niepłodności szanuje godność człowieka. A ponadto należy rozważyć, czy powinna być uwzględniana zasada konstytucyjnej ochrony życia, prawo do ochrony prawnej życia prywatnego i czci.

NSA rozpatrzy skargi sklepów z dopalaczami

Dzisiaj, we wtorek 4 listopada Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnie, czy słusznie zamknięto i zakazano działalności sklepom z dopalaczami znajdującymi się w Łodzi i okolicach. Sąd I instancji trzy skargi spółek handlujących substancjami niebezpiecznymi dla zdrowia oddalił.

SN: niewinna jest osoba, która nie odbiera nielegalnego towaru

Nieodebranie zamówionej, ale nieopłaconej przesyłki kurierskiej z tytoniem bez znaków akcyzy jest usiłowaniem paserstwa, a więc czynem nie karalnym - stwierdził Sąd Najwyższy.

SN: współpraca z SB musi być tajna, aby konfidenta ukarać

Kontakty ze Służbą Bezpieczeństwa polegające na przekazywaniu informacji o osobach, które wiedziały o takich relacjach nie kwalifikuje się jako współpraca z organami represji PRL, gdyż nie ma charakteru tajnego - powiedział Sąd Najwyższy.