Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Dziennikarz, korespondent sądowy

Od lat specjalizuje się w prawie cywilnym i prawie Unii Europejskiej. Przygotowuje relacje z Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i tzw. sądów warszawskich. Współtworzyła „Gazetę Prawną”, w której była zastępcą redaktora naczelnego, wcześniej pracowała w Radiu „Solidarność”. Była też specjalistą w urzędzie pełnomocnika rządu do spraw integracji europejskiej.  

Kontakt: K.Zaczkiewicz@wolterskluwer.com
Artykuły autora

SN: wyrok ETPcz nie jest podstawą wznowienia postępowania

Ostateczny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w którym stwierdzono naruszenie prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez sąd, nie stanowi podstawy wznowienia postępowania cywilnego. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów odpowiadając na pytanie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zarządzenie prezesa powoduje zatory w sądzie

W jednym z mazowieckich sądów prezes wprowadził zarządzenie, zgodnie z którym rozprawy nie mogą trwać dłużej niż godzinę. Wokandę podzielono na równe 60 minut dla każdej sprawy. Co więcej sędziowie jak twierdzą - nie mogą w tym limitowanym czasie powołać więcej iż jednego świadka. Sędzia Roman Kęska - wiceprzewodniczący KRS twierdzi, że taka praktyka nie może być uznane za działanie racjonalne i nie jest efektywnym sposobem na likwidację zatorów w rozpoznawaniu spraw.

Susza była, ale niezgodna z ustawą

Sąd Najwyższy stwierdził, że rolnicy dotknięci suszą w 2008 roku ponieśli straty w uprawach, ale mimo ubezpieczenia nie może im być wypłacone odszkodowanie. Powód: warunki glebowe ustalane są przez jeden instytut badawczy, który ma wyłączne prawo do określania parametrów klęski suszy. Rolnicy padli więc ofiarą sztywnej regulacji ustawowej.

Zarządzenie prezesa powoduje zatory w sądzie

W jednym z mazowieckich sądów prezes wprowadził zarządzenie, zgodnie z którym rozprawy nie mogą trwać dłużej niż godzinę. Wokandę podzielono na równe 60 minut dla każdej sprawy. Co więcej sędziowie jak twierdzą - nie mogą w tym limitowanym czasie powołać więcej iż jednego świadka. Sędzia Roman Kęska - wiceprzewodniczący KRS twierdzi, że taka praktyka nie może być uznane za działanie racjonalne i nie jest efektywnym sposobem na likwidację zatorów w rozpoznawaniu spraw.

SN: życie ludzkie warte jest 50 tys. zł

Sąd Najwyższy oddalił kasację, w której matka zabitego w wypadku drogowym syna domagała się od zakładu ubezpieczeń zadośćuczynienia w wysokości 300 tys. złotych. Sąd nie dopatrzył się rażącego naruszenia prawa w przyznaniu poszkodowanej 50 tys. złotych za straty moralne i materialne.