Zaostrzą prawo, choć wiedzą, że nic to nie da
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą by nietrzeźwi kierowcy byli karani dużo surowiej niż dziś. Twierdzą, że tylko wysokie kary, włącznie z dożywotnim odbieraniem prawa jazdy, mogą ograniczyć to bardzo niebezpieczne zjawisko, chociaż przyznają, że dotychczasowe zaostrzanie kar nie przyniosło w tej dziedzinie oczekiwanych rezultatów. Tę inicjatywę można by traktować jak niegroźną mantrę partii, dla której zaostrzanie kodeksu karnego to metoda na rozwiązywanie wszystkich problemów społecznych, gdyby nie nagłe poparcie dla projektu ze strony Platformy Obywatelskiej.

