NOWOŚĆ LEX Cyberbezpieczeństwo Twoja tarcza w cyfrowym świecie!
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Krzysztof Sobczak

Krzysztof Sobczak

Dziennikarz i publicysta prawny. Pracował m.in. w PAP, Polskim Radiu, Telewizji Polskiej. Był redaktorem naczelnym „Gazety Prawnej” i kierownikiem Działu Prawa "Rzeczpospolitej”. Specjalizuje się w tematyce dotyczącej prawników i wymiaru sprawiedliwości. Laureat nagrody Adwokatury dla dziennikarzy "Złota Waga". Współautor książek – m.in.  "Rzeźbienie państwa prawa. 20 lat później" - z Ewą Łętowską, "Państwo prawa jeszcze w budowie" - z Andrzejem Zollem czy "Warto chronić państwo prawa" - z Andrzejem Wróblem. "Trudny powrót do rządów prawa?"

Artykuły autora

Zaostrzą prawo, choć wiedzą, że nic to nie da

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą by nietrzeźwi kierowcy byli karani dużo surowiej niż dziś. Twierdzą, że tylko wysokie kary, włącznie z dożywotnim odbieraniem prawa jazdy, mogą ograniczyć to bardzo niebezpieczne zjawisko, chociaż przyznają, że dotychczasowe zaostrzanie kar nie przyniosło w tej dziedzinie oczekiwanych rezultatów. Tę inicjatywę można by traktować jak niegroźną mantrę partii, dla której zaostrzanie kodeksu karnego to metoda na rozwiązywanie wszystkich problemów społecznych, gdyby nie nagłe poparcie dla projektu ze strony Platformy Obywatelskiej.

Sieciowe i niezależne - jest miejsce dla wszystkich

Jak powiedział niegdyś Tadeusz Komosa, 90 proc. pracowników kancelarii prawniczych to typowi indywidualiści, pracujący w jakiejś mierze na swoje nazwisko. Siłą rzeczy struktura mniejszej, niesieciowej kancelarii jest bardziej demokratyczna niż dużej firmy tłumaczył. Te argumenty, o większej niezależności i swobodzie, o byciu na swoim, przytacza wielu prawników odchodzących z międzynarodowych kancelarii lub odmawiających, mimo takich możliwości, wejścia do międzynarodowych struktur.

Sąd zaprotokołuje rozprawę elektronicznie

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, który wprowadzi możliwość sporządzania elektronicznych protokołów z przebiegu rozpraw. Zmiana ma wejść w życie w połowie przyszłego roku i pierwsze oceny tej inicjatywy są pozytywne wymiar sprawiedliwości zacznie pracować według dość już powszechnych standardów. Są jednak także wątpliwości, np. dotyczące tego, czy sądy zostaną wyposażone w potrzebny do tego sprzęt, a także czy wszyscy uczestnicy procesów będą w stanie z takich dokumentów korzystać.

Google musi ujawnić dane blogera

Sąd w Nowym Jorku zmusił firmę Google do ujawnienia danych blogera, który obrażał w swoich wpisach amerykańską modelkę. Gdy zainteresowana otrzymała od korporacji tylko adres mailowy, od razu rozpoznała, że dobrze zna swojego prześladowcę, któremu teraz może wytoczyć proces. Ta informacja to ciekawy przyczynek do toczącej się właśnie w Polsce dyskusji o granicach wolności wypowiedzi w internecie oraz zakresie kontroli nad internetowymi publikacjami.

Policja doprowadza syna ministra sprawiedliwości przed sąd

Krzysztof Czuma, od którego jedna z instytucji finansowych od trzech lat bezskutecznie usiłuje odzyskać zaległą należność dotyczącą jego firmy, musiał być siłą doprowadzony do sądu, by ten mógł go przesłuchać. Sprawa nie zasługiwałaby na zainteresowanie nią ze strony mediów, gdyby nie chodziło o syna ministra sprawiedliwości. Andrzej Czuma nie chce komentować tego faktu, ale to już kolejne zdarzenie, które zagęszcza atmosferę wokół szefa tego resortu. Tym bardziej, że na nastepną rozprawę w tej sprawie syn ministra także ma być doprowadzony przez policję.