Żegluga na Bałtyku ma być bardziej czysta
Rygorystyczne wymogi dotyczące stosowania paliw, korzystania z lądowego zasilania w portach oraz objęcie systemem handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (ETS) – to nowości dla polskich armatorów oraz zarządców portowych na bałtyckim wybrzeżu. W środę, 10 czerwca, Senat podjął uchwałę o przyjęciu ustawy dokładnie opisującej, jakie kosztowne zmiany czekają polską gospodarkę morską w najbliższej przyszłości, bez poprawek. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.

Chodzi o nowelizację ustawy z 16 marca 1995 r. o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki (Dz. U. z 2024 r. poz. 1786) oraz niektórych innych ustaw regulujących sprawy morskie. Nowe przepisy nakładają na armatorów obowiązek stopniowego ograniczania zanieczyszczeń oraz monitorowania wykorzystania paliw odnawialnych i niskoemisyjnych. W środę, 10 czerwca 2026 r., Senat podjął uchwałę o przyjęciu ustawy bez poprawek. Za przyjęciem ustawy bez poprawek zagłosowało 60 senatorów, 28 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Nowela nakłada na armatorów m.in. obowiązek stopniowego ograniczania zanieczyszczeń morza oraz monitorowania wykorzystania paliw odnawialnych. Zmiany obejmują włączenie żeglugi do systemu handlu uprawnieniami ETS oraz wprowadzenie rygorystycznych wymogów dotyczących stosowania paliw niskoemisyjnych i korzystania z zasilania lądowego w portach. Całość regulacji ma na celu ujednolicenie krajowego porządku prawnego z polityką klimatyczną Unii Europejskiej przy jednoczesnym uporządkowaniu procedur technicznych – chodzi o maksymalne odejście od węgla i jednocześnie lepszą ochronę środowiska. Przykładowo, wpłaty z kar nakładanych na armatorów (tzw. FuelEU) mają trafiać do dedykowanych morzu programów utworzonych w ramach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Nowe przepisy dotyczą m.in. ponad 80 polskich portów i przystani morskich, a także armatorów dużych statków (obecnie, zgodnie z oceną skutków regulacji, polskich armatorów jest ich 23), ale nowelizacja obejmie też jednostki przypływających do polskich portów pod zagranicznymi banderami). Nowela precyzuje podział kompetencji między organami administracji wskazując dyrektorów urzędów morskich jako odpowiedzialnych za inspekcje statków oraz ośrodek Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) jako rozliczającego emisje gazów cieplarnianych. Zmiana do ustawy zakłada również usprawnienie gospodarki odpadami ze statków oraz cyfryzację procesów administracyjnych poprzez system REJA24 (ogólnokrajowy, teleinformatyczny system przeznaczony do rejestracji jachtów i innych jednostek pływających o długości do 24 metrów) w odniesieniu do rejestracji jednostek pływających (opisywaliśmy go dokładnie w tekście Rejestracja jachtu w Polsce).
Teraz ustawa trafi do prezydenta.








