Wojsko nie dba o bezpieczeństwo prawne żołnierzy
Uczestniczący w misji w Iraku dwaj polscy żołnierze zostali postrzeleni przez żołnierza amerykańskiego. Pomimo niewątpliwej szkody spowodowanej przez stronę amerykańską, zostali oni pozostawieni praktycznie całkowicie bez pomocy prawnej ze strony Wojska Polskiego. W sprawę włączyła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a pełnomocnikiem żołnierzy została pro bono mec. Ewa Don-Siemion. Dzięki jej pomocy przedstawiona została kompleksowa dokumentacja odszkodowawcza stronie amerykańskiej, a polscy żołnierze uzyskali na początku 2010 r. rekompensatę w znaczącej wysokości.

