Złupić obywatela… a czemu nie?
Najpierw były fotoradary. Idea słuszna, bo miała poprawić bezpieczeństwo, ale niektórzy samorządowcy szybko wyczuli kasę. Potem – łupienie za parkowanie.

Redaktor prowadzący sekcję Samorząd i Administracja
Przez kilkanaście lat dziennikarz redakcji „Rzeczpospolitej”, gdzie publikował teksty z zakresu prawa i ekonomii.




