Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Monika Sewastianowicz

Monika Sewastianowicz

Redaktor prowadząca sekcje: Oświata i Studenci.

Od lat związana z wydawnictwem Wolters Kluwer Polska, głównie z serwisami: LEX Prawo Oświatowe i LEX Windykacje. Współpracuje z czasopismami: "Dyrektor Szkoły" i "Wczesna Edukacja". Jest radcą prawnym.


Kontakt: M.Sewastianowicz@wolterskluwer.com

Artykuły autora

W 2021 bez podwyżek dla nauczycieli - ZNP negatywnie o projekcie

Po raz pierwszy od kilku lat w 2021 roku nie będzie żadnych podwyżek dla nauczycieli. Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie zaopiniował projekt rozporządzenia o minimalnych wynagrodzeniach nauczycieli w 2021 r. Podkreśla, że pensje nauczycieli powinny wzrosnąć o co najmniej 10 proc.

Zdalne zajęcia na uczelniach do końca roku akademickiego

Resort nauki chce, by zdalne zajęcia na uczelniach były prowadzone do 30 września 2021 r. Rozporządzenie w tej sprawie zostało opublikowano w piątek 26 lutego. W takiej formie kontynuowane mają być również studia doktoranckie oraz zebrania kolegialnych organów uczelni.

Wiceminister: Zmiany w wykazie czasopism były potrzebne

Jest to ten pasztet, który staramy się tak przygotować, żeby ten pasztet nie zaszkodził zdrowiu zarówno studentów, ale również i pracowników naukowych - w ten sposób wiceminister nauki Włodzimierz Bernacki skomentował w radiu RMF zmiany związane z nadchodzącą ewaluacją działalności naukowej.

Na kogo wypadnie, na tego bęc – niejasne kryteria zamykania regionów

Od soboty województwo warmińsko-mazurskie wkracza na wyższy poziom obostrzeń. Uczniowie zostają w domach, przedsiębiorcy zamykają hotele, sklepy, baseny. Czy słusznie? Tego nie wiadomo, bo oficjalnych danych i analiz brak, a w rozporządzeniu i ustawie nie ma obiektywnych kryteriów wprowadzania obostrzeń na danym terenie. Rząd powinien to wreszcie poprawić, bo naraża Skarb Państwa na odszkodowania - wskazują prawnicy.

Subwencja oświatowa może i rośnie, ale na chodnik nie starczy

Kwotowo subwencja oświatowa wzrasta z każdym rokiem, tyle że nieproporcjonalnie do zwiększających się wydatków, jakie samorządy ponoszą na oświatę. A te do szkół dokładają drugie tyle z własnych budżetów - z roku na rok coraz więcej. Stąd rosnąca liczba pozwów o wyrównanie poniesionych na edukację kosztów oraz pretensje do premiera, według którego gminy wydają subwencję na inne cele.