60 dni ciszy to milcząca zgoda za wycinkę drzewa. Samorządy boją się wyścigu
Od momentu zgłoszenia kompletnego wniosku o wycinkę drzewa urząd będzie miał maksymalnie 60 dni na przeprowadzenie oględzin, rozpatrzenie sprawy i ewentualne wniesienie sprzeciwu. Jeśli się nie wyrobi w tym czasie, drzewo będzie można ściąć. Rząd przyjął w poniedziałek nowelizację ustawy o ochronie przyrody. Projekt trafi teraz do Sejmu. Samorządy ripostują: problemem są kadry, nie terminy.






















