Urząd może skontrolować, czym palimy w piecu
Kontrolą domowych pieców zajmuje się straż miejska, a tam, gdzie jej nie ma – wyznaczony urzędnik. Przedstawiciele władzy mogą wejść do domu, przesłuchać domowników i pobrać próbki z kotła. Większość interwencji to wynik zgłoszeń mieszkańców zaniepokojonych czarnym dymem. Kary za palenie czym popadnie są znaczne.




















