Polski sędzia sięga po orzecznictwo ETPCz, ale we własnej sprawie?
Sędziowie najczęściej powołują się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i samą Konwencję w orzeczeniach, które dotyczą sędziowskiego statusu. Konwencja zdaje się im jednak umykać np. w sprawach dotyczących tymczasowego aresztowania, bo niezmiennie akceptują ponad 90 proc. prokuratorskich wniosków. Część z nich odwołania do niej umieszcza w uzasadnieniu, ale tego nie rozwija, inni powielają "wzór" z innych orzeczeń - wynika z analizy orzecznictwa sędziów w latach 2024-2025, opracowanej przez dr. Marcina Mrowickiego z Uniwersytetu Warszawskiego.
























