Kandydaci na asesorów zamiast w sądach, siedzą w domu - stanowisko MS
Ten rok zaczął się od pogromu na egzaminie sędziowskim, który przeszło tylko 177 z 258 aplikantów. W kwietniu wybrali swoje miejsca w sądach, w maju po raz ostatni wypłacono im stypendium. Nadal jednak nie wręczono aktów mianowania, co skutkuje tym, że nie mogą rozpocząć pracy na stanowiskach asesorów. Upominają się o to i w kancelarii prezydenta, i u premiera. Odpowiedzi nie ma, podobnie jak wynagrodzenia. Z końcem czerwca stracili też prawo do ubezpieczenia zdrowotnego. MS zapewnia, że podjęło w tej sprawie niezbędne działania.
























